|
Autor: Administrator
|
|
środa, 06 stycznia 2010 12:30 |
„To już jest koniec... Dla Ciebie to szok” Nie , nie i jeszcze raz NIE! Dopiero co wróciliśmy do szkoły po przerwie świątecznej, a tu już: kartkówka, kartkówka, test, pytanie, kartkówka. Jedna była już w poniedziałek! To oburzające! Dobra, dobra, wystarczy już. Tak, przyznaję się – nie potrafię się tym przejmować. No bo jakie ma znaczenie fakt, ze mamy sto tysięcy testów w tygodniu, kiedy znów mogę spotkać się z moją klasą, czyli ludźmi, których uwielbiam, wprawdzie nie do końca jeszcze przytomnymi po powitaniu Nowego Roku, ale ciągle tak samo zabawnymi. A różnych form sprawdzania wiedzy to, tak powiem szczerze, mogliśmy się spodziewać, bo to przecież semestr nam się kończy. A przy okazji jego końca, postanowiłyśmy z dziewczynami zrobić sobie zestawienie co ciekawszych momentów pierwszego semestru. Na początku był chaos, czyli przyzwyczajanie się do nowej szkoły, nowych nauczycieli, zupełnie innych wymagań, zasad i SYSTEMATYCZNEGO uczenia się. A potem było już z górki. Albo i nie.
|